spierzchnięte usta i obracające się ostrze miecza

Zrobiło się zimno. Mieszkanie w starej kamienicy, ogrzewane piecami akumulacyjnymi, szybko się wychładza. Moje łóżko jest na wysokości około dziesięciu centymetrów od podłogi. A ponoć przy tej wysokości jest dużo zimniej niż już na przykład trzydzieści centymetrów ponad podłogą. Leżałam na łóżku przykryta wełnianym kocem koloru „tchelet”. Pod wpływem małego kataru moje usta łapały powietrze, […]


Fatal error: Call to undefined function flat_paging_nav() in /home/beyond2/ftp/baruchhaszem.pl/wp-content/themes/flat-beyond/archive.php on line 58