z Tobą MY

Zatopieni w miłości, w rzece świętego przymierza, w zwoju splecionych serc, w pocałunkach świętego tchnienia w płonącym żywym ogniem wiecznego trwania wiecznej Obecności w świcie, w zmierzchu, w przeszłych zamierzeniach i planach odległych, we wszystkim wszechmocna pieśń miłości, pieśń wznosząca w przestwór sklepień niebiańskich istot żyjąc tysiącem mgnień i błysków w białych nocach i okryciach ciał nagich, w szale modlitewnych uniesień Obecni zawsze gotowi weahawta et Haszem Wieczność, zawsze, tu i teraz całą swoją mocą, o której nie wiesz, nie przeczuwasz, a tak doskonale odczuwasz w niedostrzegalnej swej poświacie Istnienia doskonałego, nie ujawnionego, nie wyrażonego, Obecnego, lecz nie wcielonego w żywot zbyt kruchy, strachliwy. O Straszliwy! Potężny! Wzmocnij nas swoją mocą, umiłuj nas swoją miłością, Ukoronuj nas Koroną swej Chwały, byśmy choć iskrą Twego Blasku mogli radować się i Ciebie wychwalać i wielbić i czcić pieśnią naszego życia dla Ciebie, z Tobą, MY.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

proszę udowodnij, że nie jesteś okropnym SPAMbotem: [wymagane]